Jakie koszty samochodu 75 warto uwzględnić przy zakupie?
Od 1 stycznia 2026 r. wchodzą w życie nowe limity, które bezpośrednio zmienią koszty samochodu 75 przy amortyzacji, leasingu, najmie i dzierżawie. Górne pułapy kosztów podatkowych to 225 000 zł dla aut elektrycznych i wodorowych, 150 000 zł dla niskoemisyjnych z emisją CO2 poniżej 50 g na km oraz 100 000 zł dla pozostałych spalinowych, a nadwyżka ponad limit nie stanowi kosztu podatkowego [1][2][3][4][9].
Jakie limity kosztów podatkowych obowiązują od 2026 r.?
Od 2026 r. obowiązują trzy progi dla samochodów osobowych w rozliczeniach PIT i CIT. Dla aut zeroemisyjnych elektrycznych i wodorowych limit wynosi 225 000 zł [1][2][3][4]. Dla aut spalinowych spełniających niski poziom emisji poniżej 50 g CO2 na km limit wynosi 150 000 zł [1][2][3][4]. Dla pozostałych aut spalinowych z emisją co najmniej 50 g CO2 na km limit spada do 100 000 zł [1][2][3][4][9].
Limity obejmują rozliczenia w formie amortyzacji, leasingu, najmu i dzierżawy, przy czym kosztem jest tylko część odpowiadająca udziałowi limitu w wartości początkowej samochodu netto powiększonej o nieodliczony VAT, a nadwyżka nie stanowi kosztu podatkowego [1][2][3].
Do końca 2025 r. utrzymany jest dotychczasowy pułap 150 000 zł dla aut spalinowych oraz 225 000 zł dla elektrycznych, co potwierdzają materiały informacyjne i praktyka rynkowa [5][8].
Na czym polega proporcjonalność rozliczania kosztów?
W praktyce działa proporcjonalność. Część ujmowana w kosztach to iloczyn udziału limitu w wartości początkowej oraz konkretnego odpisu lub raty, zgodnie z zasadą koszt podatkowy równa się limit podzielony przez wartość początkową razy odpis amortyzacyjny lub rata leasingu, najmu czy dzierżawy [1][2]. Mechanizm jest usankcjonowany w przepisach o wyłączeniach kosztów uzyskania przychodów w ustawach PIT i CIT odpowiednio art. 23 ust. 5e oraz art. 16 ust. 5e [3].
Wartość początkowa na potrzeby limitu obejmuje cenę netto powiększoną o nieodliczony VAT i do tej kwoty odnosi się proporcja dla każdego sposobu użytkowania samochodu w firmie [1][2][3].
Co decyduje o zastosowanym limicie?
O zastosowanym progu decyduje rodzaj napędu oraz faktyczna emisja CO2. Auta elektryczne i wodorowe korzystają z pułapu 225 000 zł [1][2][3][4]. Samochody niskoemisyjne ze spalinowym układem napędowym i emisją poniżej 50 g CO2 na km mieszczą się w limicie 150 000 zł [1][2][3][4]. Pozostałe samochody spalinowe objęte są pułapem 100 000 zł [1][2][3][4][9].
Wyższa emisja oznacza niższy dopuszczalny koszt podatkowy, co wynika z konstrukcji przepisów i polityki fiskalnej przenoszącej preferencje na napędy zeroemisyjne [3][4].
Kiedy można zachować stary limit 150 000 zł?
Samochody osobowe wprowadzone do ewidencji środków trwałych przed 1 stycznia 2026 r. zachowują wcześniejszy limit 150 000 zł dla aut spalinowych, co obejmuje dalsze odpisy amortyzacji dokonywane już po zmianie przepisów [1][4]. Zawarcie leasingu operacyjnego przed tą datą może pozwolić utrzymać wcześniejsze zasady, o ile wynika to wprost z warunków umowy i sposobu jej rozliczania podatkowego [5]. Zawarcie leasingu finansowego lub wprowadzenie pojazdu do ewidencji po 1 stycznia 2026 r. skutkuje zastosowaniem nowych limitów [1][2][5].
Jak zmiany wpływają na podatki i składkę zdrowotną?
Od 2026 r. większość aut spalinowych oraz część hybrydowych w praktyce zostanie objęta limitem 100 000 zł, co zwiększy podstawę opodatkowania i finalnie podniesie należny podatek dochodowy oraz składkę zdrowotną dla przedsiębiorców rozliczających koszty eksploatacji i finansowania pojazdów [2][3][6]. Z publikacji i analiz wynika, że skutkiem będzie istotny ubytek kosztów podatkowych, szacowany dla aut spalinowych nawet na około 12 000 zł w perspektywie 2026 r. oraz na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych różnicy dla wartości około 160 000 zł wobec stanu do 2025 r. [6][7].
Dlaczego państwo promuje elektromobilność?
Wyższe limity dla pojazdów zeroemisyjnych są elementem polityki wspierania elektromobilności, stanowiącej kontynuację kierunku obranego przy wdrażaniu zmian określanych jako Polski Ład w 2021 r., co wzmacnia preferencję podatkową dla aut elektrycznych i wodorowych kosztem spalinowych [3][4]. Taki trend ma skłaniać podatników do wyboru pojazdów o niskiej lub zerowej emisji CO2 poprzez realne różnice w możliwych do ujęcia kosztach [3][4].
Ile wyniosą realne koszty przy zakupie, leasingu i najmie samochodu 75 po 2025 r.?
Realny koszt podatkowy w każdym z modeli finansowania wyznacza proporcja limitu do wartości początkowej netto powiększonej o nieodliczony VAT i ta proporcja stosuje się do poszczególnych odpisów amortyzacji oraz do rat leasingu, najmu i dzierżawy [1][2][3]. Wyliczenia dostępne w materiałach branżowych pokazują, że przy wartości 189 000 zł i limicie 100 000 zł udział kosztowy wynosi 52,91 procent, a miesięczny odpis przy stawce 20 procent rocznie to 1666,67 zł z 3150 zł, co przekłada się na oszczędność podatkową rzędu 317 zł miesięcznie przy stawce 19 procent PIT [1][4].
Czy warto przyspieszyć decyzję o zakupie samochodu 75?
Zakup za gotówkę przed 2026 r. pozwala w pełni uniknąć nowych limitów w odniesieniu do rozpoznawania kosztów podatkowych, o ile pojazd zostanie skutecznie ujęty w ewidencji środków trwałych przed wejściem zmian [5][6]. Zawarcie leasingu operacyjnego przed 2026 r. również może umożliwić rozliczanie na zasadach sprzed zmiany, zależnie od treści umowy i sposobu kwalifikacji podatkowej, dlatego harmonogram i warunki kontraktu mają kluczowe znaczenie [5].
Jak sprawdzić, który limit dotyczy samochodu 75?
Należy zidentyfikować rodzaj napędu i poziom emisji CO2, ponieważ to one determinują próg 100 000 zł, 150 000 zł lub 225 000 zł [1][2][3][4]. Trzeba ustalić datę wprowadzenia do ewidencji środków trwałych lub zawarcia umowy leasingu, najmu albo dzierżawy, ponieważ czynność dokonana przed 2026 r. może utrzymać stary limit dla aut spalinowych [1][4][5]. Dodatkowo warto potwierdzić, że proporcja będzie liczona od wartości początkowej netto powiększonej o nieodliczony VAT, zgodnie z zasadami obowiązującymi dla PIT i CIT [1][2][3].
Podsumowanie kosztów, które warto uwzględnić przy zakupie samochodu 75
Kluczowe jest uwzględnienie limitu kosztów podatkowych przypisanego do rodzaju napędu i emisji CO2 100 000 zł, 150 000 zł lub 225 000 zł oraz reguły proporcjonalności wobec wartości początkowej netto z nieodliczonym VAT [1][2][3][4]. Znaczenie mają terminy wprowadzenia do ewidencji i zawarcia umów, ponieważ czynności sprzed 2026 r. pozwalają zachować poprzednie zasady dla aut spalinowych [1][4][5]. W kalkulacji należy uwzględnić wpływ nowych pułapów na podstawę opodatkowania i wysokość podatku dochodowego oraz składki zdrowotnej, co w przypadku większości aut spalinowych prowadzi do wzrostu obciążeń i istotnego ograniczenia możliwych do ujęcia kosztów [2][3][6][7]. Do końca 2025 r. obowiązują jeszcze dotychczasowe limity 150 000 zł dla aut spalinowych i 225 000 zł dla elektrycznych, co potwierdzają źródła branżowe [5][8].
Źródła:
- [1] https://crido.pl/blog-taxes/koszty-samochodow-osobowych-od-2026-r-zmiany-pomoga-ekologii-ale-nie-podatnikom/
- [2] https://margo.pl/zmniejszenie-limitu-150-tys-na-samochod-osobowy/
- [3] https://www.fmleasing.pl/aktualnosci/limit-koszty-samochody-osobowe-100tys-od-2026
- [4] https://kursy-rachunkowosci.pl/blog/zakup-samochodu-a-nowe-limity-amortyzacji-od-2026-roku/
- [5] https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/10585367,rzad-zmienia-zasady-masz-takie-auto-bedziesz-musial-zaplacic-9500-zl.html
- [6] https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-optymalizacja-podatkowa-samochodu-firmowego-przed-2026
- [7] https://www.youtube.com/watch?v=bvST_zeCyhE
- [8] https://www.hyundai.com/pl/pl/centrum-wiedzy/amortyzacja-samochodu-w-firmie.html
- [9] https://mmcars.pl/blog/zmniejszenie-limitu-amortyzacji-auta-do-100-000-zl-od-2026-roku
NaAplikacji.pl to portal tworzony przez pasjonatów motoryzacji i kierowców, którzy doskonale znają realia pracy na Uberze, Bolcie czy FreeNow. Codziennie dostarczamy sprawdzone porady, aktualności i praktyczne wskazówki, pomagając kierowcom bezpieczniej i skuteczniej działać w świecie przewozów na aplikacjach. Tworzymy miejsce wymiany doświadczeń i wsparcia, budując zintegrowaną społeczność kierowców.